W Polsce zamyka się sklepy spożywcze

Najszybciej będzie rosnąć sprzedaż w kanałach dyskontowym i convenience - Sieć Handlowa Rabat ma gotowe rozwiązania dla kanału convenience

 

Od początku 2010 roku do końca lipca tegoż roku, rynek detaliczny skurczył się w kraju o blisko 9 tys. punktów, tak – wynikało z danych firmy Soliditet Polska. Oceniono wówczas, że to nieodwracalny trend. Eksperci wyliczali później, że w całym 2010 r. zamknięto ponad 56,2 tys. sklepów. Był wówczas jednak jeden rodzaj punktów handlowych, które trzymały się mocno - to sklepy monopolowe.

Następnie mogliśmy usłyszeć, że w ciągu 2,5 roku od 2010 roku do połowy 2012 roku w Polsce zniknęło kolejnych 55 tys. sklepów - głównie spożywczych i odzieżowych. Pokonały je markety – stwierdzał w sierpniu 2012 roku "Dziennik Gazeta Prawna".

 

 

Następnie Rzeczpospolita w połowie sierpnia poinformowała, że tylko w pierwszym półroczu zamknięto ponad 4 tys. sklepów. Kolejne miesiące mogą pogłębić ten trend. Okazuje się, że liczba sklepów w Polsce kurczy się coraz szybciej. Pod koniec 2015 r. po raz pierwszy spadła poniżej 300 tys. W kolejnych sześciu miesiącach zniknęło już 4,2 tys. placówek detalicznych, podczas gdy w poprzednich latach zamykano ich maksymalnie 6–7 tys. rocznie – wynika z danych zebranych przez wywiadownię gospodarczą Bisnode Polska.

– „W ostatnich dwóch kwartałach najszybciej ubywało sklepów ogólnospożywczych, odzieżowych, obuwniczych, mięsnych i, co ciekawe, z alkoholem” – mówił dla Rzeczpospolitej Tomasz Starzyk, rzecznik Bisnode Polska.

– „Z rynku znikają najsłabsze firmy, które wykańcza ostra konkurencja oraz utrzymująca się od kilku lat deflacja” – mówił następnie Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Ten rok może przynieść rekordową liczbę likwidacji, bo nie dość, że wciąż trwają wojny cenowe, a konkurencja jest coraz ostrzejsza, to jeszcze pojawiły się nowe wyzwania z podatkiem obrotowym na czele. Zaczyna on obowiązywać już 1 września. Po przekroczeniu 204 mln zł przychodu firmy zapłacą 0,8 proc., powyżej 2 mld zł stawka rośnie do 1,4 proc.

– „To zagrożenie głównie dla firm średnich, które zbliżając się do granicy kwoty wolnej, będą wolały raczej sklep zamknąć i postawić na rozwój w internecie. Ten kanał sprzedaży będzie bowiem z podatku zwolniony” – mówi proszący o anonimowość prezes sieci z elektroniką.

– „Z całą pewnością część z nich zakładają ci, którzy zrezygnowali z handlu w placówkach tradycyjnych. Nie wytrzymując konkurencji z osiedlowym dyskontem, swojej drugiej szansy szukają w sprzedaży internetowej” – uważa Tomasz Starzyk. Na dyskonty przypada już ponad 25 proc. wartości wydatków Polaków w sklepach spożywczych. „W 2020 r. ten udział może zbliży

się do 32 proc.” – prognozuje Euromonitor International. „Dyskonty rosną głównie kosztem małych sklepów, których udział spadnie w kilka lat z 20 do 15 proc.”

Rynek tracić będą również największe sklepy, czyli hipermarkety. W ich przypadku to efekt głównie zmiany zachowań konsumentów. Polacy nie chcą już spędzać kilku godzin na dużych zakupach. Wolą je robić częściej i bliżej domu.

Sprzedaż żywności w internecie nie jest jeszcze bardzo popularna, jak w przypadku innych towarów, np. elektroniki czy ubrań. Tu e-handel odbiera rynek tradycyjnym sklepom, zwłaszcza nienależącym do sieci, które cenowo nie są tak konkurencyjne jak rywale.

Jednak najszybciej będzie rosnąć sprzedaż w kanałach dyskontowym i convenience

Rynek handlu detalicznego artykułami spożywczymi w Polsce w 2015 r. wzrósł o 2,6 proc. r/r, i osiągnął wartość 244,5 mld zł. W 2016 r. spodziewany jest szybszy wzrost rynku, na poziomie 4,2 proc. i osiągnie wartość 255 mld zł, wynika z prognoz zawartych w najnowszym raporcie PMR, „Handel detaliczny artykułami spożywczymi w Polsce 2016 – Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2016-2021”.

W ubiegłym roku wzrost rynku spożywczego w Polsce hamowany był przez deflację cen żywności. Choć trend spadku cen artykułów spożywczych utrzymał się także w pierwszej połowie 2016 r., to prognozy rozwoju rynku są znacznie bardziej optymistyczne i przewidywany jest wzrost na poziomie ponad 4% r/r. Jednym z czynników wspierających wzrost jest start wypłat z rządowego programu Rodzina 500+, który pozytywnie wpłynie na poziom dochodu rozporządzalnego polskich gospodarstw domowych. Przewiduje się, że znacząca część środków z programu przeznaczona zostanie na konsumpcję artykułów spożywczych, a także na zakupy artykułów nieżywnościowych (odzież, obuwie, zabawki, kosmetyki, sprzęt RTV i AGD).

Choć wprowadzenie programu Rodzina 500+ pozytywnie wpłynie na wyniki finansowe osiągane przez firmy zajmujące się handlem artykułami spożywczymi, to inne potencjalne zmiany w prawie mogą negatywnie odbić się na zyskach największych detalistów. Na początku lipca 2016 r. Sejm przegłosował wprowadzenie podatku od obrotów sieci handlowych, który ze względu na swoją konstrukcję (dwie stawki, wysoka kwota wolna od podatku,) dotknie przede wszystkim sieci sklepów wielkopowierzchniowych. Z kolei związek zawodowy Solidarność zbiera podpisy pod projektem ustawy o zakazie handlu w niedzielę.

Od czasu zakończenia transakcji pomiędzy Auchan i grupą Metro dotyczącej sprzedaży sieci hipermarketów Real, w czołówce listy największych firm na rynku spożywczym nie doszło do większych przetasowań. W 2016 r. prawdopodobne jest wzmocnienie pozycji wicelidera rynku, grupy Eurocash, na skutek przejęcia grupy Eko Holding (transakcja oczekuje na zgodę na koncentrację ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów). W kolejce do usankcjonowania przejęcia czeka także firma Żabka Polska od dotychczasowego właściciela, funduszu inwestycyjnego Mid Europa Partners. Jednak nawet po ewentualnym przejęciu Eko Holdingu i Żabki, udział Eurocashu w rynku byłby niższy niż dotychczasowego lidera, Jeronimo Martins, właściciela sieci dyskontów Biedronka.

 

 

W najbliższych latach należy spodziewać się dalszej konsolidacji rynku i kolejne przejęcia są bardzo prawdopodobne. Prognozy analityków wskazują, że najszybciej będzie rosnąć sprzedaż w kanałach dyskontowym i convenience, zrzeszającym nowoczesne sklepy o małej powierzchni. Szybko rosnąć będzie także sprzedaż internetowa, w związku z otwieraniem kolejnych e-sklepów przez największych graczy na rynku (sprzedaż internetowa będzie wyłączona spod ustawy o podatku od obrotów sieci handlowych). W tej sytuacji propozycja Sieci Rabat Detal wpisuje się doskonale w prognozowane trendy.

Gazetki:

Aktualna promocja:

Nasi partnerzy: